Menu

Słowem i kolorem malowane

tak, by chwile zatrzymać

Wpisy otagowane : czytanie

216.

eldka

Od człowieka można kupić godziny, można mu ukraść dni albo zrabować całe życie. Ale nikt nie może odebrać człowiekowi choćby jednej jedynej chwili. 

(z książki Całe życie)

575267-352x500

 

213.

eldka

Nie da się namalować życia, rysunek zawsze pozostanie martwym obrazem, który można oglądać. Nawet najpiękniejszy i tak będzie nieprawdziwy.

(z książki Stacja Jagodno - Życie jak malowane)

IMG_1715

212.

eldka

Już wiem, już się o tym przekonałam, że nikt nigdy nie potrafi zachować cudzej tajemnicy, może tylko swoją. Cudze tajemnice wydają się jakby nieważne i można się z nich nawet śmiać...

(z książki Droga Romo)

3

Rysunek Autorki

209.

eldka

Wszyscy chodzimy w labiryncie poplątanych życiowych dróg. W zależności od tego, w którą ścieżkę skręcimy, nasza droga zakończy się w tym lub w innym miejscu. Niezależnie od tego, czy wybór drogi życiowej będzie naszą decyzją, czy podejmiemy ją pod wpływem wiatru napędzanego przez los.

(z książki Czereśnie zawsze muszą być dwie)

207. "Ostrzeżenie"

eldka

Kiedy będę starą kobietą zacznę nosić purpurową suknię

Z czerwonym kapeluszem, choć nie pasuje ani do mnie ani do sukni

I wydam całą rentę na brandy i letnie rękawiczki

I satynowe sandały, choć może mi zabraknie na masło

I będę siadać na krawężnikach w chwili zmęczenia

I podjadać ciastka w cukierni i naciskać dzwonek alarmu

I stukać moją laską o płot.

Nadrobię za wszystkie lata mojej poważnej młodości

Będę wychodzić w kapciach na deszcz

I zrywać kwiaty w ogrodzie sąsiada

I nauczę się pluć na odległość.

Będę nosić okropne bluzki i może się roztyję

I będę jeść naraz trzy kilo kiełbasy

Albo tylko rzodkiewkę przez tydzień

I będę chomikować ołówki i kredki

Ale póki co muszę nosić ciepłe ubrania

I dawać dobry przykład dzieciom

Zapraszać przyjaciół na obiad

I czytać gazety

 

Ale może powinnam poćwiczyć już dziś?

Żeby ci co mnie znają nie byli za bardzo zdziwieni

Kiedy na starość zacznę nosić purpurową suknię.

 

                                                                             Jenny Joseph

(Wiersz wykorzystany w powieści Zielarnia nad Sekwaną)

 

205.

eldka

Przez pół wieku nauczyłam się wielu rzeczy. Na przykład tego, że czasami najlepiej jest od razu rozmawiać o tym, co najtrudniejsze, zamiast czekać w nieskończoność na właściwy moment.

 

204.

eldka

- Mak to chwast, prawda? [...]
- Chwast, oczywiście - uśmiechnęła się Natalia z dziwnym smutkiem. - Ale jaki piękny... Właśnie z powodu tej urody uchodzi za roślinę przeklętą. Nie znasz tej legendy? Bóg uznał mak za zbyt dumny, zbyt zadufany w sobie, i przeklął go na wieki. A diabeł zostawił na każdym płatku ślad swojego kopytka. Stąd właśnie ta czarna smuga u podstawy każdego płatka...

 (z książki Sanatorium pod Zegarem)

© Słowem i kolorem malowane
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci