Menu

Słowem i kolorem malowane

tak, by chwile zatrzymać

Wpisy otagowane : Tulipany

103.

eldka

W ciągu dziesięciu lat zwabiono na urlopy do Bułgarii dwudziestu siedmiu niewygodnych opozycjonistów z Czech, Polski i Węgier. Akcję przeprowadzano zawsze tak samo – według starych sprawdzonych wzorców. W zakładach pracy proponowano niewygodnym aktywistom bądź ich najbliższej rodzinie niezwykle popularne wtedy urlopy w Bułgarii. Najczęściej w nadmorskich, nieco rzadziej w górskich miejscowościach. Potem, na przykład w drodze do Złotych Piasków czy w Albenie, czasem w Miczurinie dochodziło do nieszczęśliwych wypadków drogowych, utonięć, zaginięć. Każda akcja musiała być starannie zaplanowana i perfekcyjnie przeprowadzona. W jednej miejscowości taki „wypadek” mógł zdarzyć się tylko raz. Ewentualnych – niezwykle rzadkich – świadków likwidowano. Akcje te, opatrzone w NRD, Bułgarii, Polsce, Czechosłowacji i na Węgrzech kryptonimem „Magik”, należały do najsprawniej zorganizowanych uprowadzeń tamtych czasów. Nikt niczego nie podejrzewał, niczego się nie domyślał. Nikt nigdy nie podał w wątpliwość przypadkowości tych zdarzeń. Akta dotyczące tych działań zniknęły zaraz po upadku muru nie tylko z archiwów niemieckich, ale również z polskich, czeskich i węgierskich.

 (z książki Magik)
 
28.04

 

© Słowem i kolorem malowane
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci