Menu

Słowem i kolorem malowane

tak, by chwile zatrzymać

298.

eldka

Lubię miejsca, które porzuciły kokieterię, całą tę afektację i,czepiają się jakiejś idei, czekając, aż czas przyzna im rację.

297.

eldka

Wiersze fascynowały go, ale robiły mu krzywdę. Zabierały spokój, męczyły. Czasami przychodziło mu do głowy, że wolałby nigdy nie zainteresować się haiku, nie wiedzieć tego wszystkiego, nie znać tych myśli i słów.

(z książki Nikt nie idzie)

© Słowem i kolorem malowane
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci